Bądź mi budyniem czekoladowym czystym. Grudki mieć możesz, brązowy też być nie musisz ani czekoladą smakować. Przedstaw mi się taki miękki, ciepły, w pucharku kryształowym z Krosna, ze wzorkiem finezyjnym. Skłoń się w pas, powiedz: Dzień dobry, Agnieszko. A ja dosłodzę cię prawdziwym cukrem. Wskoczę w ciebie cała, zatonę, wypłynę i końcem języka sprawdzę czyś aby dobrze wymieszany i słodki.
Lecz cóż to? – krzyczy ta, za którą nie mogę nadążyć. Spluwasz Agnieszko na bok, sól czujesz, sól. Marzanna co uciekła do morza powróciła! W budyń wpadła błyskawicą, śmiejąc się rozpryskuje go i konsystencja w mig zmącona. Widziałaś ją, królewnę co łuski ma słone. Popłynęła już na Północ, a budyń do wyrzucenia. Pucharek myjesz brudną szmatą, co smak na zawsze psuje.
14 Komentarze
;( ;( ;(
wzruszające…
nie ma ludzi idealnych!
a marzannę da się spalić, tak żeby nie wróciła
miko, nikt nie szuka ideału, bo samo bycie ideałem jest największą w świecie wadą.
jakos tak smutno:( taka sól zycia bym powiedziala;/ :*
Rozczarowanie? ;(
nie Marg, napiszę Ci co i jak, to trochę bardziej skomplikowane. jak zresztą wszystko co nas dotyczy:)
ja powiem tylko tyle : jest smutno, źle.. po prostu życie jest do D**Y!! pesymistyczny nastroj mam…;/ ehh…
;*
Czemu tak smutno?
ja właśnie nie wiem, wszystkim smutno jakoś:) a mnie bierze przy czytaniu Anny In troche refleksyjnie, fajnie ale.
wzruszające po prostu…, smutne ale zmusza do refleksji, jakby to wszystko zebrać i poukładać w jedną całość to naprawde by coś z tego było…:*
a biedne dzieci by miały ciężki orzech do zgryzienia:D
nie chcialbym byc z kims, kto jest idealny, bo nie bylby w stanie mnie z niczym zaskoczyc i zycie przy takiej osobie byloby po prostu nudne…
jednak nie wierze, ze istnieja ludzie, ktorzy sa absolutnie bez skazy, a moze wada jest brak wad ? taka re-fleksja mi sie nasunela…
mateusz, patrz mój koment nr 3:)
Etam nie znacie sie dziewczyny tylko o linie dbacie
Budyń jest dobry
no nie czytalem komentarzy jakos
P