Bądź mi budyniem czekoladowym czystym. Grudki mieć możesz, brązowy też być nie musisz ani czekoladą smakować. Przedstaw mi się taki miękki, ciepły, w pucharku kryształowym z Krosna, ze wzorkiem finezyjnym. Skłoń się w pas, powiedz: Dzień dobry, Agnieszko. A ja dosłodzę cię prawdziwym cukrem. Wskoczę w ciebie cała, zatonę, wypłynę i końcem języka sprawdzę czyś aby dobrze wymieszany i słodki.

Lecz cóż to? – krzyczy ta, za którą nie mogę nadążyć. Spluwasz Agnieszko na bok, sól czujesz, sól. Marzanna co uciekła do morza powróciła! W budyń wpadła błyskawicą, śmiejąc się rozpryskuje go i konsystencja w mig zmącona. Widziałaś ją, królewnę co łuski ma słone. Popłynęła już na Północ, a budyń do wyrzucenia. Pucharek myjesz brudną szmatą, co smak na zawsze psuje.

14 Komentarze

    • mikoła
    • Opublikowany grudzień 9, 2006 o 11:11 pm
    • Link
    • Odpowiedz

    ;( ;( ;(
    wzruszające…

    • mikoła
    • Opublikowany grudzień 9, 2006 o 11:23 pm
    • Link
    • Odpowiedz

    nie ma ludzi idealnych!
    a marzannę da się spalić, tak żeby nie wróciła ;)

  1. miko, nikt nie szuka ideału, bo samo bycie ideałem jest największą w świecie wadą.

    • Sylii:*
    • Opublikowany grudzień 10, 2006 o 11:35 am
    • Link
    • Odpowiedz

    jakos tak smutno:( taka sól zycia bym powiedziala;/ :*

  2. Rozczarowanie? ;(

  3. nie Marg, napiszę Ci co i jak, to trochę bardziej skomplikowane. jak zresztą wszystko co nas dotyczy:)

    • maadzii
    • Opublikowany grudzień 10, 2006 o 2:22 pm
    • Link
    • Odpowiedz

    ja powiem tylko tyle : jest smutno, źle.. po prostu życie jest do D**Y!! pesymistyczny nastroj mam…;/ ehh…
    ;*

  4. Czemu tak smutno?

  5. ja właśnie nie wiem, wszystkim smutno jakoś:) a mnie bierze przy czytaniu Anny In troche refleksyjnie, fajnie ale.

  6. wzruszające po prostu…, smutne ale zmusza do refleksji, jakby to wszystko zebrać i poukładać w jedną całość to naprawde by coś z tego było…:*

    a biedne dzieci by miały ciężki orzech do zgryzienia:D

    • ten typ wiesz
    • Opublikowany grudzień 10, 2006 o 9:08 pm
    • Link
    • Odpowiedz

    nie chcialbym byc z kims, kto jest idealny, bo nie bylby w stanie mnie z niczym zaskoczyc i zycie przy takiej osobie byloby po prostu nudne…
    jednak nie wierze, ze istnieja ludzie, ktorzy sa absolutnie bez skazy, a moze wada jest brak wad ? taka re-fleksja mi sie nasunela…

  7. mateusz, patrz mój koment nr 3:)

    • Łasin
    • Opublikowany grudzień 10, 2006 o 11:52 pm
    • Link
    • Odpowiedz

    Etam nie znacie sie dziewczyny tylko o linie dbacie :D
    Budyń jest dobry :P

    • ten typ wiesz
    • Opublikowany grudzień 22, 2006 o 4:25 pm
    • Link
    • Odpowiedz

    no nie czytalem komentarzy jakos :P P


Napisz komentarz

*
*