Archiwa miesięczne: styczeń 2007

Jak cię nazwać, czym jesteś? Światem, który próbuję połknąć, strawić i usunąć? Chorobą, z której chcę się wyleczyć? Życiem, które pragnę wykreślić? Mną, którą mam ochotę okaleczyć, zabić? Próbowałam cię utopić, ale nawet martwa wypływasz na powierzchnię i trwasz, choć teoretycznie już cię nie ma. Dotyk topielca obrzydza, uciekam, ty za mną, jak mam się ciebie pozbyć?

Odwróciłaś wszystkie wartości, Well. Tak się przecież nazywasz, wiem, przypomniałaś mi o sobie całkiem niedawno. Nauczyłaś się najadać, oddychać, widzieć, słyszeć, smakować, czuć, dotykać jednym. Obraz był tak duży, tak barwny… A ty beztrosko zamieniłaś go w monochromatyczną miniaturkę.

Spróbuj powiększyć zdjęcie o wymiarach 1×1 tak, by było piękne i pełnowartościowe. Spróbuj i powiedz jak tego dokonać. Ja tego nie potrafię.