2006 pełen był błędów i postanowień, które czekały tylko na to, żeby skusić, żeby złamać i znowu wierzgać i nie móc spać po nocach przez własną głupotę. Miał być rokiem przemian, statyczności, wszystko poukładane, na półeczkach, w szafach. Niespokojny duch we mnie siedzący wpadł pewnego dnia i porozrzucał, nabałaganił i od nowa jazda. I chwała mu za to, bo dalej trwałabym w konserwatyzmie niczym szlachta polska w Panu Tadeuszu. Chwała mu za śmietnik, bo śmietnik mnie poskładał.

I nadszedł 2007 pod świetlaną gwiazdą, z uśmiechem i wszelaką radością. Nareszcie mogę poszczycić się tym, że postanowienia roku ubiegłego wprowadzone są w życie. Że myślę NIE, mówię NIE i jestem NIE wtedy gdy NIE być chcę. I czuję to we krwi, że tym razem będzie dobrze. Będzie. Będzie.

Kocham was, wiecie, i cieszę się, że was mam. Wy, z którymi się śmieję i płaczę i spędzam najpiękniejsze chwile, dobre i złe. I rozpoczynam rok tak wspaniale jak ten, S.S. naj naj naj:* On musi być wyjątkowy, kochani.

S1, potocznie zwany Sylwestrem i S2, znany jako Studniówka.

14 Komentarze

  1. Ale przecież 2007 musi byc fajny, nie? Czy w ogole jest inna opcji? NIE :D
    :*

    • Mikołaj
    • Opublikowany styczeń 6, 2007 o 9:37 pm
    • Link
    • Odpowiedz

    Było dobrze, jest dobrze i będzie dobrze. Bo młodzi jesteśmy i elastyczni. Nastepny bedzie gorszy jak będziesz się musiała pogodzić z odejściem od ziomków ;(
    … tak jak ja teraz

    pozdr:*

    • ten typ wiesz
    • Opublikowany styczeń 6, 2007 o 9:39 pm
    • Link
    • Odpowiedz

    patrzac na moje, jakze cudowne zycie, to az sie nie chce wierzyc, ze moze ono byc lepsze :P P

  2. miko, nie zrzędź, przecież jak ktoś był przyjacielem, jest przyjacielem to i będzie przyjacielem, żeby nie wiem jak daleko mieszkał. coś o tym wiem! mua:*

  3. 2007 się zaczął, trzeba to oblać! To znaczy poprawić, bo mi się na sylwku film urwał:)
    Co roku jestesmy coraz lepsi(lub też “lepsi”), prawda?
    I dlatego z roku na rok będzie cudniej.

  4. 7 to szczesliwa liczba, mam nadzieje, ze matura bedzie choc przyzwoita w moim wykonaniu. Pozdrowki A;*

  5. też mam taką nadzieję, i że dostaniesz się na fajne studia! :*

    • maadzii
    • Opublikowany styczeń 6, 2007 o 10:32 pm
    • Link
    • Odpowiedz

    jak to mówi p.Ż. “z nowym rokiem nowym krokiem” ale czy lepszym? to sie okaże “w praniu: ;) ja mam nadzieje ze uda mi sie rozwiazac pewna bardzo wazna dla mnie sprawe…ze wszystko sie ułozy..bo inaczej.. ehh..

    pzdr BE:*

    • Marcininho
    • Opublikowany styczeń 6, 2007 o 11:05 pm
    • Link
    • Odpowiedz

    Zbyt łatwo i zbyt wprost napisane abym zrozumiał :P P

    • jestem kachom
    • Opublikowany styczeń 6, 2007 o 11:06 pm
    • Link
    • Odpowiedz

    :) :):)kocham cie za ta notke!kurcze!w ogole cie kocham!i niech tak pieknie bedzie zawsze, a bedzie, bo “przyjazni nie mozna spieprzyc”!;]]:**
    pelen optymizm!:))

  6. aha, mam nadzieje, ze moj 2007 nie nedzie taki jak moje SS;P

  7. kacho, wiem, że mnie kochasz:*

    • stokrotka
    • Opublikowany styczeń 8, 2007 o 4:01 pm
    • Link
    • Odpowiedz

    bo w tym roku dużo się zmieni bo będzie fajniej i nie bedzie wiało w oczy i ociekać będzie szczęściem i wogóle teges ja tesz chce na studniówke i ci zazdroszcze wogóle pogadać chce tak sobie o wiem że jak zwykle składnie o! a wiesz jakie ja mam postanowienie na ten rok-doceniać to co najważniejsze…:*

  8. To że 2007 będzie świetnym rokiem to jest jak rozmowa z teściową-bez dyskusji:D:D:D Tak trzymać, grzybie:P postanowienia na Nowy Rok masz bardziej ambitne od moich, wytrwaj w nich:* :D :D:D


Napisz komentarz

*
*