Przedziwna nagła pełnia otoczenia, mnogość tematów, bogactwo dźwięków, barwność świata. Wszystko to odsłania się czy wręcz pojawia na nowo, gdy horyzontu nie przesłania bezmyślna pogoń za uczuciem.

6 Komentarze

    • Marcininho
    • Opublikowany kwiecień 17, 2008 o 9:33 pm
    • Link
    • Odpowiedz

    Wiesz na moje to “nie znam się zatracilem myslenie głowa na rzecz myslania gonadami” a poważniej to sądze ,że lepiej bezmyślnie gonić to uczucie nawet kosztem nie widzenia horyzontu i nawet uważam ,że warto gonić nawet przed samą maturą gdy ponoć świat się zmienia ;)

    • Wtoras
    • Opublikowany kwiecień 18, 2008 o 9:18 am
    • Link
    • Odpowiedz

    A ja sie z Tobą zgadzam i tyle;P

  1. z biologicznego punktu widzenia to teraz tylko żaby łączą się w pary…

  2. WELTSCHMEEEEEERZ!

  3. niestety strasznie mnie pochłania ta bezmyślność. chociaż to też nie proste. yh.

    • maadzii
    • Opublikowany kwiecień 19, 2008 o 4:14 pm
    • Link
    • Odpowiedz

    ‘bezmyślna pogoń za uczuciem.’


Napisz komentarz

*
*